Dominika Sikora:
Czy potrzebny jest kolejny urząd, który będzie reprezentował interesy pacjentów?

Krystyna Kozłowska*:
Uważam, że tak. Szczególnie, że o potrzebie stworzenia instytucji rzecznika praw pacjenta (RPP) mówiło się od wielu lat.

Zastępca rzecznika praw obywatelskich uważa, że powstanie instytucji rzecznika praw pacjenta może być niezgodne z konstytucją?
Nad ustawą o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta (RPP) pracowano długo i był czas na zgłaszanie tego typu uwag. Ponadto, jeżeli tworzy się ustawę, to powinna powstać również instytucja zajmująca się egzekwowaniem praw w niej zapisanych.

Jakie będą pani pierwsze działania jako rzecznika?
Chciałabym przede wszystkim zająć się przygotowaniem karty praw kobiety rodzącej. Bardzo ważną kwestią jest również ratyfikowanie przez Polskę, tak jak w innych krajach europejskich, karty praw dziecka hospitalizowanego. Pojawiają się głosy, że nie ma takiej potrzeby, bo prawa dzieci są już wystarczająco zabezpieczone również dzięki ustawie o prawach pacjenta. Uważam jednak, że to wzmocniłoby jeszcze bardziej pozycję najmłodszych, którzy przebywają w szpitalach.

W jakich obszarach prawa pacjentów są najczęściej łamane? W jaki sposób powołanie RPP poprawi przestrzeganie praw chorych? Czy w związku z rozpoczęciem przez panią działalności w charakterze rzecznika praw pacjenta z regionalnych oddziałów NFZ znikną rzecznicy praw pacjenta? Ile będzie wynosił roczny budżet rzecznika?

*Krystyna Kozłowska, jest absolwentką Wydziału Rehabilitacji Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Od stycznia 2002 r. była dyrektorem Biura Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia. 2 października tego roku premier powołał ją na stanowisko rzecznika praw pacjenta.

Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 7.10.2009 (196) – str.B7

Rzecznik będzie nas bronił przed nielegalnymi strajkami w szpitalach. Krystyna Kozłowska, rzecznik praw pacjenta

Add Your Comment