Rząd, posłowie i partnerzy społeczni zgodzili się na negocjacje w sprawie propozycji zmian w przepisach, jakie przygotowała Państwowa Inspekcja Pracy (PIP). Już zostały skierowane do Komisji Trójstronnej.
– To właśnie podczas prac w zespołach problemowych Komisji Trójstronnej udało się przygotować np. ustawę antykryzysową, więc mamy dobry przykład, jak należy negocjować zmiany w prawie pracy – podkreśla Radosław Mleczko, wiceminister pracy i polityki społecznej.
PIP domaga się m.in. wliczenia dyżuru do czasu pracy, wprowadzenia zasady, że umowa o pracę powinna być zawierana przed rozpoczęciem jej świadczenia, oraz doprecyzowania przepisów o pracy w godzinach nadliczbowych.
To niejedyne zmiany, jakie czekają firmy i pracowników. Sejmowa Komisja ds. Kontroli Państwowej już pracuje nad nowelizacją ustawy o PIP.
– Powołana w tej sprawie podkomisja będzie także korzystać z propozycji zmian zaproponowanych przez samą inspekcję – mówi poseł Arkadiusz Czartoryski, przewodniczący sejmowej Komisji ds. Kontroli Państwowej.
Część ze zmian została opracowana dzięki współpracy z DGP. W ramach wspólnej kampanii Walczymy z absurdami w prawie pracy czytelnicy i internauci mogli zgłaszać przykłady wadliwych przepisów.
Jakie nowe obowiązki dokumentacyjne dla firm zamierza wprowadzić PIP? W jaki sposób będą określane urlopy wypoczynkowe ? Kogo będzie mógł kontrolować bez zapowiedzi inspektor PIP? Czy pracodawca będzie musiał potwierdzać zawarcie umowy o pracę na piśmie jeszcze przed dopuszczeniem podwładnego do pracy ?
Łukasz Guza
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 9.03.2010 (47) – str. B5