Osoba, która zbyt intensywnie lub zbyt długo odpiera atak napastnika, działając w ramach obrony koniecznej, dziś nie może liczyć na umorzenie postępowania. Obowiązujący kodeks karny zmusza w takich sytuacjach prokuratora do skierowania przeciwko takiemu pokrzywdzonemu aktu oskarżenia do sądu.
Tak samo musi zareagować prokurator, jeżeli w toku śledztwa lub dochodzenia uzna, że pokrzywdzony zbyt intensywnie się bronił pod wpływem silnego wzburzenia lub strachu przed napastnikami. Także i w takich sytuacjach to sąd sprawdzi, czy zachowanie było rzeczywiście usprawiedliwione okolicznościami zdarzenia.
– Obecnie warunkiem skorzystania z odstąpienia od wymierzenia kary jest przeprowadzenie procesu przez sąd i wydanie wyroku. Dopiero gdy uzna on, że strach lub wzburzenie były usprawiedliwione okolicznościami, może odstąpić od wymierzenia kary – mówi adwokat Paweł Sowisło z Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych P.J. Sowisło & Topolewski.
Taką paradoksalną sytuację pokrzywdzonego, który na skutek obrony swojego dobra staje się oskarżonym, ma zmienić wchodząca w życie 8 czerwca nowelizacja kodeksu karnego.
Dzięki jakiej zmianie sprawy o przekroczenie granic obrony koniecznej pod wpływem silnego wzburzenia lub strachu będą mogły być zakończone już na etapie postępowania przygotowawczego ? Czy prawnicy popierają taką zmianę kodeksu karnego ? Do czego przyczyni się przyznanie śledczym uprawnień do umorzenia postępowania w przypadku przekroczenia granic obrony koniecznej ? Co jeszcze zmieni się, poza zasadami odpowiedzialności za działanie w ramach obrony koniecznej, od 8 czerwca ?
Arkadiusz Jaraszek
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 7.06.2010 (108) – str. B7