Już od dziś do biur informacji gospodarczych swoich dłużników mogą zgłaszać nie tylko przedsiębiorcy, ale także szpitale, stowarzyszenia, gminy, a nawet prywatne osoby. Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, która weszła właśnie w życie, umożliwia też konsumentom budowanie pozytywnej historii finansowej.
– Kredytodawcy na wniosek każdego konsumenta lub za jego zgodą będą mogli przekazywać do BIG informacje o prawidłowo regulowanych zobowiązaniach, np. rachunkach za telefon lub internet, ratach kredytu lub pożyczki – tłumaczy adwokat Tomasz Ostrowski.
Do biur wciąż nie trafią jednak informacje o długach publicznoprawnych, czyli niezapłaconych podatkach (zarówno wobec Skarbu Państwa, jak i gminy), składkach na ZUS czy mandatach wystawionych przez policję.
– Pominięcie ich w ustawie powoduje, że system informacji gospodarczej jest wciąż nieszczelny. Jeśli firma ich nie płaci, oznacza to, że nie jest partnerem, któremu można zaufać – uważa Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor.
Pod jakim warunkiem osoby fizyczne będą mogły upublicznić informacje o podmiocie, który nie wywiązał się wobec nich z zobowiązania? Kto będzie w pierwszym okresie obowiązywania nowych przepisów głównym dostawcą informacji o dłużnikach?
Daria Stojak
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 14.06.2010 (113) – str. B7