Łukasz Guza:
Czy zgodnie z obiegowymi opiniami osoby niepełnosprawne są mniej wydajnymi pracownikami?

Stanisław Wasążnik*:
Zdecydowanie nie. Co więcej często są bardziej zmotywowane do pracy i lojalne wobec pracodawców, bo zależy im na zatrudnieniu. Z punktu widzenia pracodawcy kluczowe znaczenie ma jednak właściwa rekrutacja, czyli dopasowanie osoby z konkretną niepełnosprawnością na dane stanowisko pracy. Nieporozumieniem byłoby np. zatrudnienie osoby niepełnosprawnej ruchowo do ciężkiej pracy fizycznej. Przed wyborem stanowiska pracy dla takiej osoby firma musi dokładnie poznać jego zdolności psychofizyczne, umiejętności intelektualne, wykształcenie. Jeśli skieruje go do pracy zgodnej ze zdobytymi umiejętnościami i warunkami fizycznymi, zyska wartościowego pracownika.

Czy na zatrudnienie niepełnosprawnych źle reagują ich pełnosprawni współpracownicy?
Trudne są tylko początki. W naszej firmie 20 proc. pracowników stanowią osoby niepełnosprawne i dobrze współpracują z resztą załogi.

Czy firmom z otwartego rynku pracy trudno jest ubiegać się o publiczną pomoc na zatrudnienie niepełnosprawnych, w tym np. dofinansowania do ich pensji? Co obecnie przeszkadza firmom w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych?

*Stanisław Wasążnik, prezes firmy Gastropol z Opola, zwycięzca Konkursu dla Pracodawców Wrażliwych Społecznie „Lodołamacze” (w kategorii otwarty rynek pracy)
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 18.06.2010 (117) – str. B6

Niepełnosprawni to lojalni i zmotywowani pracownicy

Add Your Comment