W 2010 roku więcej podatników zdecydowało się na opodatkowanie najmu ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. W niektórych urzędach skarbowych wzrost zainteresowania tą formą rozliczeń sięga nawet 28 proc. To skutek wprowadzenia od 1 stycznia 2010 r. jednej, 8,5-proc. stawki ryczałtu dla przychodów z najmu – wynika z sondy DGP przeprowadzonej w izbach skarbowych.
Od początku roku obowiązuje tylko jedna stawka ryczałtu ewidencjonowanego z tytułu najmu. Zdaniem Macieja Cichańskiego z Izby Skarbowej w Bydgoszczy, zmiana ta jest korzystna dla podatników. Zamiast dotychczasowych dwóch stawek, 8,5-proc. oraz 20-proc., zastosowanie ma tylko jedna, niższa stawka ryczałtu. Podatnicy, którzy w ubiegłych latach rozliczali się na zasadach ogólnych, a chcieli rozliczać się w formie zryczałtowanej, musieli złożyć do 20 stycznia 2010 r. oświadczenie o wyborze formy opodatkowania.
– Izba Skarbowa w Bydgoszczy i urzędy skarbowe woj. kujawsko-pomorskiego prowadziły działania informacyjne o możliwości skorzystania z tej formy opodatkowania najmu – podaje Maciej Cichański.
Podobne inicjatywy były podejmowane w całej Polsce.
Radosław Hancewicz z Izby Skarbowej w Białymstoku podaje, że w większości urzędów skarbowych woj. podlaskiego zaobserwowano wzrost zainteresowania podatników opodatkowaniem przychodów uzyskiwanych z tytułu najmu ryczałtem.
O czym świadczy wzrost zainteresowania ryczałtem ? Jakie pomyłki popełniają najczęściej podatnicy korzystający z ryczałtu ?
Ewa Matyszewska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 8.03.2010 (46) – str. B2
Każdy podatnik podlega odrębnemu opodatkowaniu. Jednak przepisy ustawy o PIT przewidują w tym zakresie dwa wyjątki. Pierwszy dotyczy małżonków. Mogą oni na swój wniosek rozliczyć się wspólnie z uzyskanych w danym roku podatkowym dochodów. Drugi wyjątek dotyczy samotnych rodziców. Dla nich ustawodawca przewidział specjalny sposób rozliczeń.
Kryterium dla skorzystania z obu preferencji jest jedno: podatnicy muszą spełnić warunki do tego sposobu rozliczeń, jakie przewiduje ustawa o PIT.
Przy wspólnym rozliczeniu małżonków podatek określa się na imię obojga małżonków w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków. Podstawowy warunek, aby w ten sposób rozliczyć się z fiskusem, to pozostawanie w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy. Jeżeli małżeństwo zostało zawarte lub rozwiązane w trakcie roku podatkowego, nie można złożyć wspólnego PIT. Szczególne sytuacje mogą wystąpić w przypadku rozwodu. Jeśli wyrok zapadł pod koniec roku, ale orzeczenie uprawomocniło się już w roku następnym, to małżonkowie zachowają prawo do złożenia wspólnego zeznania. Decydująca jest w tym przypadku data uprawomocnienia wyroku.
Jakie warunki muszą być spełnione, aby małżonkowie mogli wystąpić z wnioskiem o wspólne opodatkowanie dochodów ? Jakie są wyjątki, które nie powodują utraty prawa do wspólnego rozliczenia ?
Ewa Matyszewska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 5.03.2010 (45) – str. B10
Ze względu na złożoność materiału dowodowego, niektóre postępowania sądowe inicjowane przez pracowników trwają bardzo długo. Jeżeli jednak zwłoka w rozpoznaniu sprawy jest nieuzasadniona, pracownik ma prawo złożyć skargę na przewlekłość postępowania.
Czy sąd zasądzi minimalną kwotę ?
Oprócz żądania stwierdzenia przewlekłości pracownik domagał się w skardze zasądzania 15 tys. zł. Czy sąd ma obowiązek zasądzenia odpowiedniej kwoty?
Tak. Pracownik domagający się stwierdzenia przewlekłości może, ale nie musi, domagać się zasądzenia określonej kwoty. Podstawowym celem skargi jest bowiem zwalczenie przewlekłości i zobowiązanie sądu, który ją rozpatruje, do przeprowadzenia postępowania w sposób bardziej sprawny. Uwzględniając skargę, sąd stwierdza, że postępowanie prowadzono w sposób przewlekły. Na żądanie skarżącego lub z urzędu zaleca podjęcie przez sąd rozpoznający sprawę odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie, chyba że wydanie zaleceń jest zbędne. Uwzględniając skargę, sąd rozstrzyga także o zgłoszonym żądaniu zasądzenia sumy pieniężnej. Skarżący ma prawo domagać się zasądzenia kwoty do 20 tys. zł Suma ta może być przyznana od Skarbu Państwa, jeśli skarga dotyczy przewlekłości postępowania sądowego lub od komornika, w przypadku skargi na przewlekłość postępowania prowadzonego przez niego. Od kilku miesięcy sąd, który uwzględnił skargę, ma obowiązek zasądzenia minimum 2 tys. zł. Zasądzenie wyższej kwoty zależy przede wszystkim od rozmiarów stwierdzonej przewlekłości czy zakresu naruszenia przez nią interesów skarżącego.
Czy można złożyć skargę w toku egzekucji ? Czy można zażądać odszkodowania ? Czy skarga musi spełniać wymagania formalne? Czy każda zwłoka uzasadnia złożenie skargi?
Ministerstwo Finansów rozpocznie prace nad zmianami w opodatkowaniu rolników. Potwierdził to już miesiąc temu na łamach DGP wiceminister finansów Maciej Grabowski, który uważa, że opodatkowanie działów specjalnych produkcji rolnej to system archaiczny.
– Nasze propozycje będą zakładały opodatkowanie dochodu z możliwością stosowania podatku ryczałtowego od przychodu – podkreśla Maciej Grabowski.
Podobne założenia przedstawił pod koniec stycznia minister finansów Jacek Rostowski w planie konsolidacji finansów publicznych, stwierdzając, że chce powiązania wysokości opłacanych przez rolników podatków z wysokością ich dochodów.
Przy pracach nad tego typu rozwiązaniami pojawi się fala krytyki i protesty, zwłaszcza ze strony środowisk związanych z rolnictwem. Już dziś wyrażane są opinie, że objęcie rolników podatkiem dochodowym będzie wiązało się z koniecznością zwiększenia zatrudnienia w administracji skarbowej.
Sami urzędnicy są powściągliwi w głoszeniu takich tez. Zdaniem Tomasza Sokolnickiego, dyrektora z Izby Skarbowej w Warszawie, urzędy dzisiaj są mocno obciążone i należy liczyć się z tym, że nałożenie dodatkowych zadań powinno wiązać się ze zwiększeniem zasobów w urzędach do ich realizacji.
Jakie rozwiązania opodatkowania rolników są stosowane w innych państwach UE ? Dlaczego szczególne kontrowersje budzi kwestia, kto powinien być uznawany podatkowo za rolnika ? Czy, zdaniem ekspertów, rolników należy opodatkować na zasadach ogólnych czy ryczałtowo?
Ewa Matyszewska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 5.03.2010 (45) – str. B2
Rodzice, którzy wychowują dzieci w wieku 20 miesięcy – 4 lata zyskają zachętę do legalnego zatrudnienia niani – wynika z przedstawionej w tym tygodniu wersji założeń ustawy o formach opieki nad dziećmi do lat trzech. Przygotowało je Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Wczoraj zajmował się nimi Komitet Stały Rady Ministrów. Ustawa ma wejść w życie już w IV kwartale tego roku.
– Chcemy ułatwić młodym osobom powrót do pracy i zalegalizować pracę niań. Przecież pracując w szarej strefie, nie mają prawa do żadnych świadczeń – mówi DGP Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej.
W efekcie opiekunka zyska prawo do wielu świadczeń, m.in. emerytury, renty, zasiłku chorobowego, odszkodowania za wypadek i wreszcie prawo do bezpłatnego leczenia.
Z naszych wyliczeń wynika, że na jej konto emerytalne do ZUS i OFE wpłynie co miesiąc 257 zł, tj. 3,1 tys. zł rocznie. Nie bez znaczenia jest to, że będzie też zyskiwać tzw. staż ubezpieczeniowy. A jeśli wynosi 20 lat dla kobiety i 25 dla mężczyzny, to zyskuje gwarancję wypłaty minimalnej emerytury z ZUS.
Z kolei opłacanie składek na emeryturę starszym osobom, które mają prawo do emerytury – np. babcia, opiekująca się wnukami – oznacza dla nich prawo do jej przeliczania. W efekcie będą one rosnąć.
Jakie szczegółowe rozwiązania zawiera propozycja ministerstwa? Jakie koszty poniesie budżet, jeśli tylko połowa opiekunek zalegalizuje swoja pracę ? Komu przede wszystkim powinno zależeć na formalizowaniu umowy ?
Michalina Topolewska, Bartosz Marczuk
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 5.03.2010 (45) – str. B5
Właściciele nieruchomości, którzy na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zapłacili opłatę za wzrost wartości nieruchomości – tzw. rentę planistyczną, mogą teraz wystąpić do gmin o ich zwrot. Na złożenie skarg o wznowienie postępowań w tych sprawach mają oni czas tylko do 16 marca.
Skąd ta możliwość? To efekt ostatniego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego z 9 lutego 2010 r. W wyroku tym Trybunał uznał, że gmina, która z opóźnieniem uchwaliła nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, gdyż stary utracił moc obowiązującą, nie może pobierać opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Zakaz pobierania renty planistycznej obejmuje jednak wyłącznie te sytuacje, gdy gmina w nowym planie nie zmieniła faktycznego przeznaczenia nieruchomości.
– Brak aktywności gminy w uchwalaniu lub zmianie miejscowego planu przy jednoczesnym pobraniu opłaty prowadzi do zróżnicowania sprzedających nieruchomości. Takie różnicowanie właścicieli nie jest w żaden sposób uzasadnione – mówił Marek Mazurkiewicz, sędzia sprawozdawca z TK.
Właściciele nieruchomości musieli ponosić negatywne konsekwencje i płacić za opieszałość gminy, która zwlekała z uchwaleniem planu.
Czy każdy może żądać zwrotu opłaty ? W jaki sposób wyrok Trybunału wpłynie na budżety gmin ? Jak zmieni się procedura postępowania rzeczoznawców majątkowych i jak zmieni się wycena nieruchomości ?
Arkadiusz Jaraszek
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 4.03.2010 (45) – str. B8
Pracownik wnoszący pozew przeciwko pracodawcy musi przekonać sąd do swoich racji. Jeszcze przed procesem warto więc zgromadzić dowody na poparcie swych twierdzeń i uwzględnić argumenty, jakie może przedstawić strona przeciwna.
Czy można nie uwzględnić wyroku karnego
Pracownik został zwolniony dyscyplinarnie za pobicie współpracownika w miejscu pracy. Odwołał się do sądu pracy, żądając odszkodowania. Postępowanie to było zawieszone na czas trwania postępowania karnego, które zakończyło się prawomocnym skazaniem go za pobicie. Czy pracownik może dowodzić, że przyczyna rozwiązania umowy była nieprawdziwa?
Nie. Sąd pracy jest związany skazującym wyrokiem karnym dotyczącym faktu popełnienia przestępstwa. Oznacza to, że nie może on w takim przypadku wydać orzeczenia, które byłoby sprzeczne z takim wyrokiem. Samodzielność rozstrzygnięcia sądu pracy jest wówczas ograniczona. Konieczność uwzględnienia przy rozstrzygnięciu wyroku karnego oznacza, że sąd pracy nie ma prawa przeprowadzać dowodów, które miałyby na celu podważenie ustaleń skazującego wyroku karnego dotyczącego popełnienia przestępstwa. Pracownik nie może więc w omawianym przypadku dowieść, np. za pomocą zeznań świadków czy jakichkolwiek innych dowodów, że nie był sprawcą pobicia. Dodać należy, że sąd pracy nie jest związany innymi rodzajami orzeczeń sądu karnego, np. wyrokiem uniewinniającym.
Podstawa prawna
Art. 11 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Czy sąd musi poszukiwać z urzędu dowodów, które potwierdziłyby zasadność roszczenia pracownika? Czy dowód można zgłosić w dowolnym czasie ? Czy na wezwanie świadka trzeba uzyskać jego zgodę ? Czy dowód z przesłuchania stron jest obowiązkowy ?
Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 4.03.2010 (44) – str. B11
Nowa ustawa o finansach publicznych, która weszła w życie 1 stycznia 2010 r., nie przewiduje funkcjonowania gospodarstw pomocniczych zarówno państwowych, jak i samorządowych jednostek budżetowych.
Zadania wykonywane przez gospodarstwa nie zostaną jednak zlikwidowane, dlatego przewidziano kilka rozwiązań dotyczących m.in. pracowników. Mogą oni zostać zatrudnieni w jednostkach macierzystych, czyli jednostkach, przy których utworzono gospodarstwa, lub np. nowych spółkach, które zostaną powołane przez samorządy do wykonywania tych samych zadań, które wykonywało gospodarstwo.
Jak wyjaśnia Danuta Kamińska, skarbnik Katowic, gospodarstwa pomocnicze państwowych jednostek budżetowych mogą zostać również przekształcone w instytucje gospodarki budżetowej, czyli nowe formy jednostek.
Na przekształcenie w takie instytucje liczą np. pracownicy zakładów obsługi przy urzędach wojewódzkich. Jak tłumaczy Irena Oryńczak, wiceprzewodnicząca MKK NSZZ Solidarność zakładów obsługi przy urzędach wojewódzkich, na utworzenie instytucji gospodarki budżetowej miałyby szansę niektóre zakłady obsługi przy urzędach wojewódzkich np. w Gdańsku i Lublinie. Jej zdaniem taką gwarancję daje projekt rozporządzenia Rady Ministrów z 12 listopada 2009 r. w sprawie sposobu i trybu przekształcenia gospodarstw pomocniczych państwowych jednostek budżetowych w instytucje gospodarki budżetowej.
Dlaczego pracownicy zakładów obsługi przy urzędach wojewódzkich, a także innych gospodarstw pomocniczych z niepokojem oczekują na rozporządzenie w sprawie instytucji gospodarki budżetowej ? Jakie są skutki braku rozporządzenia Rady Ministrów o przekształcaniu obecnych gospodarstw pomocniczych ? Jakie zadania mogą realizować instytucje gospodarki budżetowej ?
Łukasz Zalewski
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 4.03.2010 (44) – str. B2
Już w czerwcu każda osoba kupująca używany samochód sama nieodpłatnie będzie mogła sprawdzić, czy nie jest on kradziony. Takie rozwiązanie wprowadzi nowelizacja ustawy o informatyzacji, która zmienia także przepisy ruchu drogowego. Jeszcze w tym miesiącu przepisy te mają zostać podpisane przez prezydenta. Wejdą w życie po upływie trzech miesięcy od ich opublikowania w Dzienniku Ustaw.
Weryfikacja prawdziwości danych będzie się odbywać na platformie ePUAP. Sprawdzimy dane dotyczące marki pojazdu, serii i numeru dowodu rejestracyjnego albo pozwolenia czasowego. W ten sposób kupujący upewni się także, czy numer VIN auta, data jego rejestracji i widniejący w dokumencie właściciel zgadzają się z informacjami w ewidencji. Pozwoli to na bezpieczny zakup samochodu na rynku wtórnym.
Nowelizacja przepisów dobrze jest oceniana przez ekspertów, którzy wskazują na jej praktyczny aspekt.
– Możliwość weryfikacji danych będzie bardzo dużym ułatwieniem dla kupujących pojazd od innej osoby. W tej chwili sprawdzenie prawdziwości danych z dowodu rejestracyjnego jest trudne i trzeba się nachodzić – ocenia dr Ryszard Stefański z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa, ekspert od ruchu drogowego.
Jakie informacje będzie można weryfikować korzystając z platformy ePUAP ? Dlaczego samo sprawdzenie pojazdu w Centralnej Ewidencji Pojazdów nie zawsze ochroni przed zakupem skradzionego samochodu ? Jakie korzyści uzyskają pracodawcy dzięki platformie ePUAP ?
Łukasz Kuligowski
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 4.03.2010 (44) – str. B7
Dane statystyczne wskazują na problem ze znalezieniem pracy przez osoby, które kończą edukację – szkoły zawodowe, średnie, a nawet studia. W IV kwartale 2009 roku współczynnik aktywności zawodowej (zarówno osób, które pracują, jak i szukają pracy) wśród osób w wieku 15–24 lata wyniósł 34,2 proc. i 55,1 proc. ogółem. Z kolei wskaźnik zatrudnienia (obrazuje, ile osób pracuje) odpowiednio: 26,5 proc. i 50,4 proc.
Stopa bezrobocia młodych też jest ponad dwa razy wyższa niż krajowa. Tak jest jednak nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach UE. W styczniu bezrobocie w 27 krajach Unii wyniosło 9,5 proc., a wśród osób do 25 roku życia – 20,9 proc. W Polsce – odpowiednio 23,1 proc. i 8,9 proc.
Z danych GUS (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności – BAEL) wynika, że w drugim półroczu 2009 roku najwięcej bezrobotnych było wśród osób mających 18–19 lat (stopa bezrobocia 26,2 proc.). One wkraczają na rynek pracy po skończeniu szkoły średniej i zasadniczej zawodowej. Stopa bezrobocia wśród nieco starszych osób jest niższa. Wynosi 18,9 proc. dla osób między 20, a 24 rokiem życia.
Osoby z wyższym i zawodowym wykształceniem szybciej znajdują zatrudnienie i rzadziej rejestrują się jako bezrobotni. Bezrobocie wśród osób z wyższym wykształceniem wyniosło 5 proc., z zasadniczym zawodowym – 9,3 proc., a gimnazjalnym – 15,9 proc.
Co jest powodem – wg ekspertów – że młode osoby mają kłopot z podjęciem zatrudnienia? Jakie działania podejmuje ministerstwo pracy, żeby zwiększyć liczbę pracujących młodych osób ? Dlaczego niezależnie od trendów stopa bezrobocia wśród osób młodych nadal będzie wysoka ?
Paweł Jakubczak
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 4.03.2010 (44) – str. B5