Prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Powołani spadkobiercy nie muszą jednak przyjmować pozostawionego dla nich spadku. W ciągu sześciu miesięcy od uzyskania informacji o swoim powołaniu do spadku, mogą bowiem złożyć określone oświadczenie w tej kwestii. Spadkobierca może zatem przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste) bądź też z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza). Istnieje także możliwość odrzucenia pozostawionego majątku. W niektórych sytuacjach ta ostatnia opcja może się okazać najkorzystniejsza, zwłaszcza jeżeli przyjęcie spadku wiąże się z pozostawionymi przez zmarłego długami. Zakres odpowiedzialności za zobowiązania zaciągnięte przez spadkodawcę zależy bowiem od rodzaju złożonego oświadczenia. Warto zatem zdawać sobie sprawę, jakie są konsekwencje każdego z przedstawionych rozwiązań.
Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Brak dotrzymania powyższego terminu wiąże się z surowymi konsekwencjami. Jeżeli bowiem spadkobierca nie złoży oświadczenia w ustawowym czasie, to jego zachowanie zostanie uznane za proste przyjęcie spadku.
Jak wygląda sytuacja osób, które nie mają pełnej zdolności do czynności prawnych ? Jakie skutki dla spadkobierców ma moment złożenia oświadczenia lub upływ terminu na podjęcie takiej decyzji ? Czy osoba powołana do dziedziczenia może złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza ? W jakim terminie można spadek odrzucić ?
Agnieszka Bobowska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 9.12.2010 (239) – str. B14
Firmy coraz rzadziej decydują się na dokształcanie pracowników. Powodem są pełne pułapek przepisy kodeksu pracy w sprawie podwyższania kwalifikacji zawodowych pracowników, które obowiązują od niecałych pięciu miesięcy. Jeśli zgodzą się na podwyższanie kwalifikacji przez podwładnych, muszą udzielić im płatnych urlopów i zwolnień z pracy na czas zajęć.
A według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej już samo zachowanie pracodawcy może świadczyć o tym, że udzielił on zgody na rozpoczęcie nauki. Stanie się tak np. jeśli zwolni pracownika na udział w zajęciach. Co więcej firma, która podpisze umowę szkoleniową z pracownikiem nie może jej wypowiedzieć aż do zakończenia nauki, nawet jeśli np. pracownik nie spełnia oczekiwań pracodawcy albo przedsiębiorstwo ma kłopoty finansowe.
– Zmiana przepisów spowodowała niechęć firm do szkoleń. Robią to tylko wtedy gdy, nie mają wyjścia – mówi Alina Giżejowska, radca prawny i partner w kancelarii Arkadiusz Sobczyk i Współpracownicy.
Pracodawcy RP już wystąpili do resortu pracy o wyjaśnienie najmniej precyzyjnych przepisów noweli i podjęcie prac nad ich zmianą. W najbliższym czasie rząd nie zamierza jednak podejmować prac w tej sprawie.
Dlaczego firmy mają kłopot z umowami szkoleniowymi ? Jakie są konsekwencje braku w przepisach w jaki sposób ma być wyrażona zgoda pracodawcy na szkolenie ? Dlaczego do wysyłania pracowników na szkolenia nie zachęcają też przepisy dotyczące zwrotu pomocy jaką firma zapewniła pracownikowi podnoszącemu kwalifikacje ?
Łukasz Guza
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 8.12.2010 (238) – str. B6
Urzędnicy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa tłumaczą opóźnienia w przyznawaniu pieniędzy na nowe miejsca pracy niską jakością wniosków. Ponad połowa z nich odpadła w ubiegłorocznym naborze, a w tym roku negatywnie zweryfikowano już 363. Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw to nowe działanie, nie było go w Sektorowym Programie Operacyjnym Rolnictwo 2004 – 2006 i wnioskodawcy się go uczą. O ich niewiedzy może świadczyć np. to, że wnioski składają osoby ubezpieczone w KRUS, którym z założenia pomoc nie przysługuje. Przedsiębiorcy występują też o zakup środków transportu, co do których w programie są duże ograniczenia.
Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, uważają jednak, że wina leży także po stronie urzędników. Nie tylko z powodu braku działań ARiMR, ale także dlatego, że wnioski dotyczące mikroprzedsiębiorstw są trudne do rozpatrzenia. Wymagają m.in. weryfikacji planu finansowego inwestycji. Urzędnicy są wyjątkowo skrupulatni i często wzywają wnioskodawców do dokonania uzupełnień. Przerywa to bieg terminu, który zgodnie z rozporządzeniem mają na rozpatrzenie wniosku.
Dlaczego obowiązek stosowania jednolitej interpretacji przepisów przedłuża termin rozpatrywania wniosków ? Jakie warunki musi spełniać wniosek kierowany do tzw. lokalnych grup działania (LGD) ? Dlaczego Polska może stracić nawet 2 – 3 mld zł na rozwój przedsiębiorczości na wsi ?
Beata Lisowska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 7.12.2010 (237) – str. B6
Czy nauczyciel dyplomowany awansuje ?
Nauczyciel osiągnął już najwyższy stopień awansu zawodowego – nauczyciela dyplomowanego. Dyrektor szkoły jest zadowolony z jego pracy i chciałby go dodatkowo wynagrodzić. Czy nauczyciel z najwyższym stopniem awansu zawodowego może zostać dodatkowo uhonorowany?
TAK. Tytuł honorowego profesora oświaty może otrzymać nauczyciel dyplomowany, posiadający co najmniej 20-letni okres pracy w zawodzie. Dodatkowo, w tym czasie musi on posiadać co najmniej 10-letni okres pracy jako nauczyciel dyplomowany. Taka osoba musi wykazywać się znaczącym i uznanym dorobkiem zawodowym. Przepisy przejściowe zawarte w ustawie z 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy – Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 19, poz. 239 z późn.) przewidują, że w okresie do 31 grudnia 2010 r. tytuł ten może być też nadany nauczycielowi, który legitymuje się co najmniej 7 – letnim okresem pracy jako nauczyciel dyplomowany (art. 8 ustawy). Awans dokonywany jest na wniosek Kapituły do Spraw Profesorów Oświaty. Natomiast tytuł honorowy profesora oświaty nadawany jest przez ministra edukacji narodowej. Wnioski do Kapituły o nadanie tytułu honorowego profesora oświaty składa organ sprawujący nadzór pedagogiczny. Wnioski o nadanie tytułu honorowego profesora oświaty organ ten składa do Kapituły w terminie do 31 marca każdego roku. Nauczyciele zainteresowani uzyskaniem tytułem honorowego profesora oświaty mogą przekazywać informacje o swoich osiągnięciach do kuratorium oświaty.
Podstawa prawna Art. 9i ustawy z 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 97, poz. 674 z późn. zm.).
Czy tytuł naukowy przyspiesza awans? Czy funkcja dyrektora ułatwi awans ? Czy działacz związkowy szybciej awansuje ? Czy do awansu wlicza się inną pracę ? Czy nauczyciel pracujący w szkole może otrzymać najwyższy awans nauczyciela dyplomowanego wcześniej niż po 10 latach? Czy uwzględnia się pracę na uczelni ?
Rozszerzone zostaną uprawnienia Inspekcji Transportu Drogowego (ITD). Funkcjonariusze tej służby skontrolują także kierowców samochodów osobowych i motocykli. Zatrzymają też do kontroli kierowcę, co do którego mają podejrzenie, że prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu, lub takiego, który spowodował zagrożenie w ruchu drogowym. Takie uprawnienia daje im nowelizacja ustawy – Prawo o ruchu drogowym, która wejdzie w życie 31 grudnia 2010 roku.
– W tej chwili inspektorzy transportu drogowego, widząc kierowcę np. samochodu osobowego, który rażąco narusza przepisy ruchu drogowego, formalnie nic nie mogą zrobić. Zmiana prawa wprost pozwala zatrzymać do kontroli taką osobę – mówi Marcin Flieger z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Obecnie inspektorzy transportu drogowego kontrolują kierowców samochodów ciężarowych i autobusów. Jednak wkrótce skontrolują pozostałych uczestników ruchu drogowego, w dodatku dostaną pokaźny arsenał do walki z piratami drogowymi. Najdalej w trzy miesiące od wejścia w życie tych przepisów zostaną im przekazane wszystkie stacjonarne fotoradary. Co prawda zgodnie nowelą na drogach pozostaną tylko te, w których są urządzenia do rejestracji wykroczeń. Atrapy znikną. W dodatku fotoradary pozostaną wyłącznie w niebezpiecznych miejscach, które wskaże policja, kierując się statystykami dotyczącymi wypadków.
Czy policja w dalszym ciągu będzie ścigać piratów drogowych radarami ręcznymi czy nieoznakowanymi pojazdami ? Czy ITD będzie miała prawo do używania urządzeń, które zmierzą średnią prędkość na danym odcinku drogi z jednego punktu do drugiego? Czy właściciel pojazdu uniknie mandatu, gdy zdjęcie z fotoradaru będzie nieczytelne ?
Łukasz Kuligowski
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 7.12.2010 (237) – str. B10
W okresie świątecznym konsumenci są bardziej narażeni na nieuczciwe i wprowadzające w błąd praktyki rynkowe. Sprzedawcy, aby zwabić klientów, posługują się nieuczciwą reklamą, organizują pozorne promocje i rozpowszechniają nieprawdziwe informacje o oferowanych produktach.
Sklepy kuszą konsumentów promocjami przez okrągły rok. Jednak w okresie świątecznym następuje ich zauważalny wzrost. Sprzedawcy bowiem doskonale wiedzą, że większość z nas dokonuje zakupów pod wpływem impulsu.
– W okresie świątecznym konsumenci wystawieni są na wzmożone działania reklamowe sprzedawców, a przez to są szczególnie narażeni na różnego rodzaju nieuczciwe i wprowadzające w błąd praktyki rynkowe. W tym kontekście warto pamiętać, że są przepisy zakazujące profesjonalnym uczestnikom rynku określonych działań, które mogłyby zaszkodzić konsumentom – przypomina Ewa Ostrowska, radca prawny z Kancelarii Prawnej Gregorowicz-Ziemba, Krakowiak, Gąsiorowski.
Dlatego też prawnicy radzą, aby klienci rozsądnie podchodzili do ofert promocyjnych.
Jakie zabiegi naruszające prawa konsumentów stosują niektórzy sprzedawcy ? Na co powinni zwrócić uwagę kupujący ? Od kogo można uzyskać w sprawach indywidualnych bezpłatną pomoc prawną ? Od kogo zależy przyjęcie lub odmowa niewadliwego towaru ?
Małgorzata Kryszkiewicz
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 3.12.2010 (235) – str. B10
W ciągu najbliższych lat liczba studentów, ze względu na niż demograficzny, znacznie spadnie. A przepisy są do tego nieprzystosowane i bardzo słabo chronią ich prawa. Po nieuniknionej likwidacji uczelni, których jest już 467, student traci na przykład możliwość dalszego studiowania na wybranym przez siebie kierunku. A uczelnia nie ponosi z tego tytułu odpowiedzialności.
W takiej sytuacji znaleźli się studenci Politechniki Lubelskiej. Uczelnia zamknęła kierunek fizyka, a studenci zostali przeniesieni na inżynierię środowiska.
– Uczelnia powinna zapewnić studentowi kontynuowanie nauki. W tym przypadku jest dyskusyjne czy kierunek był tak pokrewny, aby swobodnie przenieść tam studentów. Nie dostali oni jednak innego wyboru – mówi Tomasz Lewiński, dyrektor biura prawnego Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej (PSRP).
Ustawa o szkolnictwie wyższym nie zabezpiecza w takich przypadkach interesów studentów. Dlatego jeśli te kwestie nie zostaną ustalone w umowie z uczelnią dochodzi do nadużyć.
Dlaczego umowy, które funkcjonują od 2005 roku nie chronią interesów studentów ?
Co powoduje, że zabezpieczenie interesów studentów na studiach bezpłatnych jest trudniejsze ? Dlaczego rektorzy kwestionują zasadność umów zawieranych między uczelnią a studentem ? Jakie zmiany proponuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w projekcie nowelizacji ustawy prawo o szkolnictwie wyższym ?
Urszula Mirowska-Łoskot
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 2.12.2010 (234) – str. B6
Głównym etapem zamknięcia podatkowej księgi przychodów i rozchodów jest sporządzenie spisu z natury. Podatnik, zamykając księgę podatkową, musi kolejno sporządzić remanent. Następnie wycenić towary i materiały objęte spisem. A na końcu wpisać wartość spisu z natury do księgi i dokonać rocznego rozliczenia podatkowego.
Zamykając podatkową księgę przychodów i rozchodów, zaczynamy od sporządzenia spisu z natury. Trzeba go dokonać na 31 grudnia.
Podatnicy są zobowiązani do sporządzenia i wpisania do księgi spisu z natury towarów handlowych, materiałów (surowców) podstawowych i pomocniczych, półwyrobów, produkcji w toku, wyrobów gotowych, braków i odpadów. Obowiązku tego trzeba dopełnić na 1 stycznia, na koniec każdego roku podatkowego, na dzień rozpoczęcia działalności w ciągu roku podatkowego, a także w razie zmiany wspólnika, zmiany proporcji udziałów wspólników lub likwidacji działalności.
Spis z natury podlega wpisaniu do księgi także wówczas, gdy osoby prowadzące działalność gospodarczą sporządzają go za okresy miesięczne oraz gdy na podstawie odrębnych przepisów jego sporządzenie zarządził naczelnik urzędu skarbowego. W razie zawiadomienia naczelnika urzędu skarbowego o likwidacji działalności spisem z natury należy objąć również wyposażenie.
Przepisy określają nie tylko termin, w jakim remanent powinien zostać sporządzony, ale także sposób jego przeprowadzenia.
Jakie dane musi zawierać spis z natury ? Czy podatnik prowadzący księgę podatkową musi składać PIT ? Czy kolumny w księdze podatkowej trzeba sumować ? Czy po zakończeniu zapisów w księdze ustalać wysokość dochodu ? Kiedy księgę uważa się za rzetelną ?
Ewa Konderak
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 2.12.2010 (234) – str. B14
Coraz więcej osób decyduję się na prowadzenie blogów internetowych. Zarabiają na nich m.in. przez umieszczanie reklam. Problem w tym, że mało kto wie, że takie zarobki trzeba wykazać przed fiskusem i opodatkować.
Co więcej, urzędnicy skarbowi sprawdzają blogerów i wysokość ich zarobków. Gdy przekraczają one kwotę wolną od podatku – obecnie 3091 zł – nakazują zapłatę podatku.
Blogerzy zarabiają, umieszczając reklamy, banery lub linki sponsorowane na swoich stronach internetowych. Katarzyna Gierej, starszy konsultant Grant Thornton Frąckowiak, podkreśla, że otrzymany w taki sposób dochód podlega opodatkowaniu. Zgodnie bowiem z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) źródłem przychodów jest m.in. stosunek służbowy, stosunek pracy, działalność wykonywana osobiście, pozarolnicza działalność gospodarcza, a także najem, podnajem, dzierżawa, poddzierżawa oraz inne umowy o podobnym charakterze.
Również Magdalena Golińska, młodszy konsultant podatkowy w ECA Wójciak i Partnerzy, zwraca uwagę, że osoba fizyczna, która prowadzi swoją stronę internetową w celach innych niż zarobkowe i umieszcza na nich płatne reklamy, zobowiązana jest do zapłaty PIT.
Na jakich zasadach umieszczane są na stronie WWW najczęściej reklamy ? Jakie rozbieżności występują na tle kwalifikacji źródła przychodów blogerów udostępniających miejsce na swoim blogu pod reklamę na gruncie PIT w praktyce organów skarbowych oraz sądów administracyjnych ?
Ewa Matyszewska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 1.12.2010 (233) – str. B2
Czy pozew grupowy zawsze dozwolony ?
Użytkownicy laptopów jednej z firm chcą ją zaskarżyć ze względu na wybuchające baterie. Czy ta kategoria spraw może być rozpatrywana w ramach postępowań zbiorowych?
NIE. Pozwy zbiorowe można wytaczać tylko w określonych sprawach. Uprawnienie do wszczęcia postępowania grupowego przysługuje więc osobom poszkodowanym działaniem produktu niebezpiecznego np. w przypadku wybuchających baterii w laptopach. Przed sądem wspólnie można dochodzić także żądań z tytułu czynów niedozwolonych, z wyjątkiem jednak roszczeń o ochronę dóbr osobistych. Także konsumenci, którzy ponieśli szkodę majątkową na skutek stosowania przez przedsiębiorców niedozwolonych postanowień umownych, mogą wytaczać przeciwko nim pozwy zbiorowe. Należy pamiętać, że w ramach postępowań grupowych członkowie grupy muszą dochodzić roszczeń jednego rodzaju, opartych na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej. Poniesiona szkoda musi być zatem skutkiem identycznego lub podobnego zdarzenia. Wspólnie występować przed sądem mogą więc przykładowo oszukani klienci biur turystycznych czy telekomunikacyjnych. Jest to ważne, gdyż poszkodowani często rezygnują z dochodzenia swoich pieniędzy, obawiając się wysokich kosztów procesu. W przypadku niewielkiej straty indywidualne wytaczanie postępowania często jest nieopłacalne.
PODSTAWA PRAWNA Art. 1 ustawy z 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U.z 2010 r. nr 7, poz. 44).
Czy trzy osoby mogą wytoczyć pozew ? Czy poszkodowani mogą dochodzić odszkodowań według poniesionych strat? Czy trzeba wyznaczyć określoną osobę występującą na rzecz całej grupy? Czy pozew powodzian przeciw Skarbowi Państwa musi zawierać zapisy szczególne dla tego rodzaju spraw? Czy sąd musi przyjąć pozew zbiorowy ?
Agnieszka Bobowska
Więcej: Dziennik Gazeta Prawna 30.11.2010 (232) – str. B15